Potrzebuję hektolitrów kawy, herbaty.
Czegokolwiek, co postawi mnie na nogi i ma wystarczająco dużo kofeiny czy teiny.
Czuję się tak, jakby przebiegło po mnie stado słoni albo jakby ktoś przeciągnął mnie przez maszynkę do mielenia mięsa.
Reasumując- do dupy trochę.
Nie potrafię się do niczego zmobilizować, nic do mnie nie dociera i to mnie dobija już zupełnie.
Mam całkiem spory niedobór chęci do życia.
Dajcie mi trochę życia, chęci, błagam.
Czuję się tak, jakby przebiegło po mnie stado słoni albo jakby ktoś przeciągnął mnie przez maszynkę do mielenia mięsa.
Reasumując- do dupy trochę.
Nie potrafię się do niczego zmobilizować, nic do mnie nie dociera i to mnie dobija już zupełnie.
Mam całkiem spory niedobór chęci do życia.
Dajcie mi trochę życia, chęci, błagam.
1 kkkkk:
[jakby tornado po mnie przeszło]
ja Ci dam, tylko mi powiedz jak!
koko!
Prześlij komentarz